Koronawirus w Polsce – czy można legalnie biegać bez mandatu?

Gdy koronawirus przejął władzę nad całym światem, pojawia się pytanie czy w końcu można legalnie i bez narażania na mandat, wyjść na dwór i pobiegać w okolicy

Od 20 kwietnia w naszym kraju zaczynają obowiązywać pierwsze zniesienia ograniczeń dotyczących zapobiegania rozprzestrzenianiu się COVID-19, znanego jako koronawirus. Dla nas biegaczy najistotniejszą informacja jest to że można opuszczać swoje domy w celach rekreacyjnych z zachowaniem zaleceń sanitarnych. Od poniedziałku wejdziemy do lasów oraz parków i bez przeszkód będziemy mogli tam biegać czy też uprawiać inne sporty indywidualne.

Jakie warunki muszę spełnić, aby uprawiać sport na zewnątrz?

Po pierwsze – zachowanie dystansu od innych osób, 2m są odległością absolutnie minimalna. Rozpowszechnianie się wirusów typu SARS odbywa się głównie droga kropelkową, tj. przez błony śluzowej w naszym ciele np. oczy. Jest to bardzo istotne, gdyż większość osób przechodzących COVID-19 nie ma żadnych objawów i wówczas są aktywnymi nosicielami. Bezpieczeństwo jest najważniejsze.

Po drugie obecnie, aż do odwołania, w naszym kraju obowiązuje nakaz noszenia masek w miejscach publicznych. Faktem jest, że nawet maseczki chirurgiczne, nie zabezpiecza nas przed zakażeniem. Ponadto noszenie maseczki przy wykonywaniu codziennych czynności i spokojnym oddechu, sprawia, że powierzchnia maseczki staje się wilgotna, tworząc sprzyjające warunki do powstania innych patogenów. W efekcie, taka maseczka może nam bardziej zaszkodzić, jeżeli nie jest często wymieniana na nową. Podczas biegania, nasz oddech jest znacznie przyspieszony i pogłębiony, co oznacza, że szybciej taka maseczka staje się zagrożeniem, niż nasza tarcza ochronną.

Co zatem z zakrywaniem twarzy?

Na stronie rządu, możemy przeczytać o nakazie posiadania zakrycia ust i nosa w miejscach publicznych, w których trudno o zachowanie bezpiecznej odległości.

Teoretycznie, biegając w lesie nie musimy posiadać takowego zabezpieczenia. Nie mniej jednak lasy są miejscami publicznymi, więc w styczności, z owianymi jakże dobra sławą w ostatnim czasie, funkcjonariuszami, możemy otrzymać wówczas mandat. Bieganie z ciągłym zakryciem dróg oddechowych jest męczące. Osobiście polecam posiadanie chustki/buffki na szyi, która będziemy nasuwać na twarz, w przypadku mijania biegaczy/spacerowiczów, w celu nie narażania ich na potencjalne zakażenie oraz patrolów, by nasz portfel nie ucierpiał.

Pamiętajmy, że to od naszych zachowań zależą przyrosty liczby zachorowań oraz wprowadzanych nowych obostrzeń. Uprawiajmy sport odpowiedzialnie. Pokażcie jak to robicie na FB lub Instagramie używając hasztagów #biegamodpowiedzialnie i #wokolsportu.