MMA

Randy Costa nie zawalczy podczas trwającej pandemii COVID-19

Pandemia koronawirusa nie służy nikomu i świat MMA nie jest tutaj wyjątkiem, ale Randy Costa daje wyraźny sygnał, że walczyć w takiej sytuacji nie będzie

,,The Zohan” ostatni raz wystąpił na gali UFC on ESPN 6, która odbyła się w październiku, gdzie w pierwszej rundzie pokonał Bostona Salmona. Na swoją kolejną walkę Amerykanin miał czekać niecałe pół roku, by na UFC on ESPN 8 ,,Ngannou vs Rozenstruick” zmierzyć się z 31 letnim Martinem Day’em.

Na swoje nieszczęście Costa będzie musiał poczekać z występem, ponieważ gala została przełożona i nie wiadomo, kiedy będzie możliwość jej przywrócenia. Podczas tego, gdy świat MMA próbuje znaleźć sposób na wyminięcie przepisów i zaaranżowania swoich wydarzeń, Amerykanin został zapytany, czy jest zainteresowany wzięciem udziału w takim wydarzeniu.

Costa

 ,,Nie jestem, w ogóle zainteresowany takim rozwiązaniem. Są powody dla, których granice są zamknięte. Według mnie, ryzyko nie jest opłacalne”

odpowiada Randy Costa na pytanie MMA Fighting

Costa także twierdzi, iż podczas tej patowej sytuacji nie byłby w stanie właściwie się przygotować do walki, co więcej nie chce narażać siebie i swoją rodzinę na ewentualną infekcje wirusem.

,,Nie mogę nawet zrobić prawdziwego obozu przygotowawczego, więc musiałbym wejść do oktagonu nieprzygotowany.” ,,Walka byłaby nieodpowiedzialna i samolubna. Nie chce być powodem zarażenia mojej rodziny”.

Amerykanin jest szczęśliwy, że jest w stanie przeczekać, aż sytuacja się uspokoi, nawet jeśli oznacza to rok odstępu od swojego ostatniego występu.

,,Nie jestem zainteresowany występem, dopóki sprawy nie wyjdą na prostą” Mówi Costa. ,,Jeśli to oznacza, że będę musiał długo czekać, niech i tak będzie. (…) Jeśli byłbym w złej finansowej sytuacji, moja odpowiedź mogłaby być inna. Na szczęście, nie o to chodzi.”

Costa

Dana White jest podczas wprowadzania w życie swojego projektu ,,Fight Island”. Pomysł polega na zaaranżowaniu gali na prywatnej wyspie włodarza amerykańskiej organizacji. Niestety dla White’a, nawet jeśli uda mu się zorganizować kolejne wydarzenia podczas pandemii na swojej wyspie, na pewno nie będzie mógł liczyć na usługi Randiego Costy.

,,Na pewno nie będę walczyć, dopóki to g*wno się nie uspokoi i będzie pod kontrolą”.

Foto. Instagram